niedziela, 25 lipca 2010

...dalej wolnej chwili nie mam - cały czas wypełniony,
wypełniony pracą, aktywnym wypoczynkiem,
dobrymi chwilami spędzonymi z dzieckiem,
czasem gorszymi chwilami (ale te szybko przemijają,
daje się je zastąpić, wyprzeć znów dobrymi...)

Dużo atrakcji, cieszą mnie takie wakacje...
Ludzie wokół, sprzyjający, mili,
są ze mną, oddychają tym samym powietrzem,
jestem z nimi razem, choć nie zawsze jesteśmy tuż obok...
Wspólnie (choć niby oddzielnie) przeżywamy coś pięknego, coś
co się zapewne już nie powtórzy (bo "nic nie zdarza się dwa razy"),
ale pozostanie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz